Św. Jan Paweł II w Liście Apostolskim Salvifici doloris o chrześcijańskim sensie ludzkie cierpienia tak napisał: „W swej mesjańskiej działalności wśród Izraela, Chrystus przybliżał się nieustannie do świata ludzkiego cierpienia. Przeszedł… dobrze czyniąc – a czyny te odnosiły się przede wszystkim do cierpiących i oczekujących pomocy. Uzdrawiał chorych, pocieszał strapionych, karmił głodnych, wyzwalał ludzi od głuchoty, ślepoty, trądu, opętania i różnych kalectw, trzykrotnie przywrócił umarłego do życia. Był wrażliwy na każde ludzkie cierpienie, zarówno cierpienie ciała, jak duszy”. Od początku swojej działalności na ziemi, Jezus towarzyszył chorym i cierpiącym. To była ważna część Jego misji. Posługa ta była pełna miłości.

Światowy Dzień Chorych to jest szczególny dzień, w którym, pochylamy się nad tajemnicą ludzkiej choroby i ludzkiego cierpienia. One należą do ludzkiej kondycji i wplatają się w jego życie od kołyski aż po grób. Towarzyszymy chorym i cierpiącym swoją obecnością, która jest pierwszym darem dla drugiego człowieka, modlimy się za nich, prosimy Boga o miłosierdzie dla nich oraz o potrzebne łaski i siły do dźwigania codziennego krzyż cierpienia i choroby.

W Polanicy-Zdroju obchody Światowego Dnia Chorego rozpoczęły się Eucharystią w intencji chorych, sprawowaną w szpitalu na Oddziale Medycyny Paliatywnej. To szczególne miejsce w szpitalu, gdzie cierpienie miesza się – w sposób widoczny – z życiem. Przykuci ludzie do łóżka boleści, spotykają się z personelem, kapłanem, rodziną, ludźmi, którzy ich odwiedzają. Tam Bóg rodzi się w sercu poprzez spotkanie z drugim człowiekiem. Mszy św. o godz. 15.00 przewodniczył i homilię wygłosił ks. Mateusz Matusiak. Uczestniczył także w Eucharystii, ks. Bolesław Stanisławiszyn, proboszcz z Żelazna. Udzielony został także pacjentom sakrament namaszczenia chorych. Mimo swoich ograniczeń, pacjenci w tej Eucharystii uczestniczyli. To był dla nich czas szczególnego spotkanie z Bogiem, który daje życie. We Mszy św. uczestniczyli także lekarza ze szpitala i rodziny pacjentów. Dla pacjentów to było świadectwo wiary – lekarz, których ich leczy, modli się z nimi i za nich, aby Bóg okazał chorym swoje miłosierdzie. Po Msz św. był jeszcze czas poświęcony na rozmowę z pacjentami i w wspólnie spędzony czas. Był czas także na wspólny śpiew i słuchanie pięknej muzyki w wykonaniu zespołu z Tłumaczowa. Słowa szczególnej wdzięczności kierujemy wobec Pani Oddziałowej Oddziału Medycyny Paliatywnej. Dziękujemy za wielki zaangażowanie i troskę wobec ludzi chorych, słabych i cierpiących

Eucharystia o godz. 17.00 sprawowana w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcie NMP, rozpoczęła z kolei parafialne obchody Dnia Chorego. Przewodniczył jej ks. prałat Antoni Kopacz, proboszcz, który przywitał wszystkich zebranych i już we wstępie do Mszy św. ukazał chrześcijański sens choroby i cierpienia. Odwołując się do słów z Listu św. Jakuba: „Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone” (Jk 5, 14-15), Ksiądz Prałat wyjaśnił zebranym znaczenie sakramentu namaszczenia chorych. Homilię w czasie Eucharystii wygłosił ks. Mateusz Matusiak. Odwołując się do Ewangelii o uzdrowieniu trędowatego u św. Marek, wskazał powody, dla których Jezus dokonał tego cudu. Było to Jego wewnętrzne poruszenie. Dalej mówił, że w samym cierpieniu nie ma zbawienia, ale staje się ono zbawienne, gdy jest przeżywane razem z Chrystusem. Modliliśmy się także za pracowników służby zdrowia.  Spora liczba wiernych uczestniczyła w wieczornej Eucharystii, wielu z nich – chorych, cierpiących i w podeszłym wieku – przyjęła sakrament namaszczenia chorych.

Dziękujemy jako kapelani szpitala – całemu Zarządowi Szpitala na czele z panią Prezes Renatą Jażdż – Zaleską, wszystkim lekarzom, pielęgniarkom, pracownikom szpitala, posługującym wśród chorych, za waszą troskę i zaangażowanie w służbę ludziom chorym. Niech Maryja, Uzdrowienie Chorych, wyprasza potrzebne łaski w waszej pracy i posłudze.

 

 

 

 

 

 

f