W dzień Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa nasze myśli skupiają się na Eucharystii. W Wielki Czwartek, kiedy wraz z Chrystusem byliśmy w Wieczerniku, wspominaliśmy moment Jej ustanowienia. Rozważaliśmy Eucharystię jako pamiątkę męki i śmierci Chrystusa. W dzień Bożego Ciała, kontemplujemy Eucharystię jako ucztę Chrystusa i trwałą obecność Zbawiciela pośród nas na wieki i na zawsze. 

Mówić o Eucharystii to mówić o Synu Bożym. Eucharystia to Jezus – żywy i prawdziwy Bóg. Nazywana jest „serce życia chrześcijańskiego”. Jej rola w życiu duchowym człowieka jest taka sama jak rola serca w życiu cielesnym. Została ustanowiona przez Chrystusa w atmosferze miłości, całkowitego zjednoczenia Jezusa ze swoimi uczniami. Św. Jan w opisie wydarzeń wielkoczwartkowych stwierdza: „Jezus wiedząc, że nadeszła godzina Jego, by przeszedł z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował” (J 13, 1). 

O godz. 10.00 celebrowana była uroczysta Eucharystia, po której nastąpiła adoracja Najświętszego Sakramentu i procesja wokół kościoła. Prosiliśmy Jezusa Eucharystycznego o Jego błogosławieństwo dla świata, Ojczyzny i Kościoła oraz o zatrzymanie pandemii koronawirusa. 

 

 

f