Historia obrazu

Od 1911 roku Polanica Zdrój, wówczas Altheide Bad stała się szczególnym miejscem wybranym przez Maryję. Przedwojenni mieszkańcy – Niemcy wraz z rozwojem miasta uzdrowiskowego wznieśli tutaj kościół pod wezwaniem Maryi Wniebowziętej. Dobrze rozumieli prawdę , że w drodze życiowej towarzyszy nam Maryja, zespolona z Chrystusem, która uwierzyła słowom Anioła i stała się nosicielką Syna Bożego. Przez to stała się Matką Kościoła pielgrzymującego poprzez przestrzeń i czas i dzieje ludzkich dusz.

8 lat wcześniej w 1903 r. inni mieszkańcy – Polacy, budujący kościół na dawnych kresach Rzeczypospolitej udali się do Rzymu, po Ikonę Matki Bożej Nieustającej Pomocy, którą umieścili w kościele gimnazjalnym  „Ave Maria” w Stanisławowie. Ten jednonawowy kościół zbudowano w latach 1903 – 1905, a Obraz MBNP znajdował się w nim w ołtarzu głównym. Wiadomo, że Obraz nabyto u Ojców Redemptorystów w Rzymie i stamtąd go przywieziono, że został namalowany w pracowni włoskiej, na desce z drzewa hebanowego, że poświęcony i koronowany został przez papieża Piusa X w 1903 r. i należy do pierwszych kopii Świętej Ikony, które Ojcowie Redemptoryści rozprowadzali po całym świecie. O tym świadczy metryka naklejona z tyłu obrazu, uwiarygodniona pieczęcią Ojców Redemptorystów.

II wojna światowa pokrzyżowała losy Polaków, którzy w tak nierozłączny sposób związani byli ze swoją Matką. Ks. Proboszcz Marian Barg, Rektor kościoła gimnazjalnego 24 maja 1945 r. przed opuszczeniem Stanisławowa w obecności 2 świadków: Zofii Kokurewicz i Michała Ziomka dokonał spisu mienia z kościoła filialnego /pomocniczego/ „Ave Maria”, znajdującego się przy ulicy Gillera 18, wywożonego do Polski. Dokument wywożonego mienia został sporządzony w dwóch egzemplarzach i w dwu językach: polskim i ukraińskim, celem przedstawienia władzom granicznym.

Michał Ziomek, Przewodniczący Rady Parafialnej wraz z repatriantami ze Stanisławowa przewieźli przez granicę łaskami słynący obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Na wota posiadali zezwolenie, więc przewieziono je legalnie. Najpierw ukrywano go w Gajewie k. Radkowa w drewnianej skrzyni. Po przypadkowym spotkaniu pierwszego polskiego, polanickiego proboszcza ks. Mariana Barga   z Panem Michałem Ziomkiem na targu w Kłodzku w 1945 r., na drugi dzień Obraz przetransportowano samochodem ciężarowym i umieszczono go wraz z wotami w kościele parafialnym w Polanicy Zdroju, w ołtarzu bocznym po prawej stronie prezbiterium. Kresowy, łaskami słynący Obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy, otoczono starymi wotami, przywiezionymi ze Stanisławowa oraz nowymi. Nowe wota i te, przywiezione ze Stanisławowa w zawieszonych poniżej gablotach są świadectwem uzyskanych łask. W Archiwum Parafialnym znajduje się dokument odbioru wot przez ks. proboszcza Mariana Barga z rąk Michała Ziomka, byłego przewodniczącego kościoła „Ave Maria” w Stanisławowie. Przekazanie wot odbyło się w obecności Stanisława Barga, jako świadka.

Dla współczesnych ludzi pierwsi polaniccy osiedleńcy przywieźli  bezcenny i zobowiązujący Dar – Swoją Matkę jako cząstkę „Utraconej Ziemi”. Od 1945 r. Maryja Wniebowzięta obrała sobie jakby  po raz drugi Polanicę Zdrój za swój dom, dla nowych ludzi. Przychodzili tutaj do niej wysiedleńcy ze Wschodu, którym przyszło się zmagać w nowych warunkach i budować na obcej ziemi nową rzeczywistość - polską. Przynosili do Niej cały swój ból wysiedlenia, rany i krzywdy jakich doznali w czasie wojny ze strony Niemców i Ukraińców.  Dobrze rozumiał to pierwszy proboszcz polski, duszpasterzujący w parafii polanickiej od 1945 do 1959 r. i doświadczający bólu wysiedlenia i wygnania. Dlatego przygotował bardzo uroczyste wprowadzenie Cudownego Obrazu do kościoła parafialnego” do bocznego ołtarza, wykonanego przez miejscowych parafian. Jego następca, też repatriant, dla uczczenia Matki Bożej Nieustającej Pomocy ks. Dr Zygmunt Barmiński zadecydował wraz z parafianami sprawić nową, godną nastawę ołtarza. Profesor Stanisław Budziłło, Rektor i Dziekan Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie zaprojektował nastawę ołtarza wotywnego. Umieszczono obraz w pięknej, ażurowej ramie na tle owalnej, złocisto – promienistej glorii, przypominającej monstrancję. Miejscowi stolarze wykonali prace w drzewie, a polichromii dokonał jeden z konserwatorskiej ekipy z Wawelu. 2 X 1959 roku przy bardzo licznym udziale wiernych poświęcił ołtarz Ks. Dr Roman Daca z Krakowa, przyjaciel proboszcza, życzliwie nastawiony dla wszelkiej pomocy w parafii. Kuria Arcybiskupia Wrocławska ten projekt nastawy ołtarza zatwierdziła w maju 1960 r.

tekst: ks. prałat Antoni Kopacz

f