"Wiele jest serc, które czekają na Ewangelię" Niedziela Misyjna pod hasłem "Boże Miłosierdzie dla całego świata" rozpoczęła tydzień misyjny w naszej parafii. Tydzień ten był bardzo szczególny, ponieważ październik to m-c różańcowy, poświęcony Matce Bożej i na nabożeństwach, opiece naszej Pani polecaliśmy wszystkie kraje misyjne, wszystkich misjonarzy, którzy głoszą Dobrą Nowinę o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, wszędzie tam gdzie prowadzą ich ścieżki życia. W naszej wspólnocie swoją służbę Bogu i ludziom poświęcają zgromadzenia zakonne tak żeńskie jak i męskie, wśród nich Misyjne Zgromadzenie Służebnic Ducha Świętego.

 

Niedziela konsekracji kościoła zakończyła tydzień misyjny i właśnie w tą niedzielą siostry Służebniczki prowadziły oprawę muzyczną na każdej Eucharystii, a siostra Aldona Skrzypiec w ramach kazania dała świadectwo swojego powołania i pracy na misji na południu Brazylii, blisko Argentyny i Paragwaju. Praca na misjach nie jest pracą łatwą. Brazylia to kraj dużych kontrastów i sprzeczności: bogactwa i biedy, kraj narkotyków, uzależnień od różnych środków odurzających, a co się z tym wiąże choroby HIV, AIDS. Do tego dochodzą dzielnice nędzy tzw. fawle. Siostra Aldona pracowała w parafii do której należało około 50 kaplic dojazdowych, w których posługą duchową pełniło 3 księży, a ludzi którzy chcieli się spotkać z kapłanem i uczestniczyć w Eucharystii było około 40 tys. Ciężka to była praca, ale dawała dużo zadowolenia i satysfakcji. Ludność brazylijska to ludzie radośni, spontaniczni i bardzo głęboko przeżywający spotkanie z żywym Bogiem na Eucharystii. Na przykładzie siostry Aldony możemy zobaczyć z czym borykają się misjonarze. Siostra pracowała w szpitalu, odwiedzała więźniów, pracowała w Katolickim Ośrodku dla uzależnionych mężczyzn i wszędzie tam, oprócz normalnej pracy opowiadała o Jezusie, o Jego miłości i miłosierdziu, o tym że Jezus kocha wszystkich bez względu na ich skomplikowane życie. Ale najwięcej radości i satysfakcji sprawiała siostrze praca z dziećmi. Z nostalgią wspominała przygotowania jasełek na Święta Bożego Narodzenia. Dzieci z fawli nomen- omen Vila Alegria czyli "wioska radości" przygotowała jasełka, a rodzice zorganizowali stroje i rekwizyty, a sam występ dzieci zgromadził dużą liczbę wiernych. Niektóre z dzieci po raz pierwszy dostały bożenarodzeniowe prezenty. Uśmiechnięte buzie dzieci właśnie w tym dniu sprawiły że ta wioska zamieniła się w prawdziwą wioskę radości. Ten dwuletni pobyt w Brazylii pozostanie na zawsze w jej pamięci i będzie będzie cennym darem na dalsze głoszenie Słowa Bożego wśród osób nieznających. Serdecznie dziękujemy siostrom Służebniczkom za prowadzenie modlitwy różańcowej w obcych językach, za oprawę muzyczną Eucharystii, a siostrze Aldonie za świadectwo z pobytu na misjach. Na całym świeci żyją bowiem ludzie którzy nie znają Boga, którzy oczekują wiadomości, że ktoś ich kocha, nakarmi, przyodzieje i odwiedzi. A może jest pośród nas także ktoś, kto odkrywa powołanie by głosić miłość na obcej ziemi?

Irena Indrzejczyk

f