Nie wyście Mnie wybrali, ale ja Was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał…”(J 15,16). Chrystus w sposób jasny określa kto, kogo wybiera. To nie człowiek wybiera Boga, ale Bóg wybiera człowieka. Chrystus kieruje do osoby powoływanej przez siebie słowa „Pójdź za Mną”. Jest to ogromna łaska, a zarazem wezwanie, propozycja, która wymaga ze strony powołanego odpowiedzi. Jeżeli odpowiedź jest pozytywna, pierwszym krokiem jest pozostawienie wszystkiego. Jak niegdyś apostołowie zostawili sieci i swoje zajęcia, tak dzisiaj osoba powołana pozostawia swoje plany, karierę, rodzinę, aby całkowicie swój czas poświęcić dla Jezusa. Miejscem, które jest szczególnym terenem spotkania z Jezusem jest Seminarium.

 

Seminarium jest zarówno miejscem, jak i wspólnotą ludzi którzy starają się w sposób głębszy poznać Chrystusa i głoszoną przez Niego naukę, oraz według niej żyć. To poznawanie nauki Jezusa realizuje się poprzez studia trwające 6 lat. Klerycy Seminarium Świdnickiego studiują na Papieskim Wydziale Teologicznym. Przez pierwsze dwa lata uczęszcza się na wykłady z filozofii, a przez kolejne cztery lata na wykłady z teologii. Uczelnia daje wiedzę nt. głoszonej przez Chrystusa nauki, kaplica seminaryjna natomiast stanowi miejsce w którym można się zatrzymać, przemyśleć wszystkie sprawy i wiadomości, spotkać się z Jezusem w sakramencie Eucharystii, pokuty, nabrać sił do działania, „zaczerpnąć ze źródła wody żywej”. Zdobyta wiedza, bliska więź z Bogiem nawiązana przez częstą modlitwę, to wszystko musi wydawać owoce. Owoce ducha, jak pisze św. Paweł w Liście do Galatów, w postaci: miłości, radości, pokoju, cierpliwości, uprzejmości, dobroci, wierności, łagodności, opanowania. Nie można tego zatrzymać dla siebie. Trzeba iść i dzielić się tymi wartościami ducha do wszystkich. Z tego też powodu już od pierwszego roku formacji seminaryjnej podejmujemy różnego rodzaju formy posługi duszpasterskiej. Wiemy z życia codziennego, że jeśli chcemy by owoce zachowały swoją świeżość, trwałość i dobry smak, trzeba je przechowywać w odpowiednich, sprzyjających im warunkach. Podobnie sprawy się mają z owocami działania Bożego. By to wszystko trwało, i ogarniało swym działaniem wszystkich, potrzebne są sprzyjające warunki. Te sprzyjające warunki dla owoców działania Bożego to modlitwa. I o modlitwę tutaj proszę. Sam osobiście odczułem wielokrotnie jej wartość i działanie. W chwilach trudnych świadomość tego że jakaś osoba modli się za mnie, a ktoś inny zamówił mszę św. z prośbą o wytrwanie w powołaniu. To momentalnie wzmacnia, stawia natychmiast na równe nogi. Proszę więc dzisiaj każdego z was, o modlitwę w intencji nowych powołań do służby kapłańskiej i zakonnej, tych którzy się obecnie przygotowują w Seminarium, oraz kapłanów. Niech to będzie codzienne odmówienie dziesiątki różańca, lub chociażby samo Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, przyjęta Komunia Św. w tej intencji. Wartość tej modlitwy jest bezcenna.

Na zakończenie tej refleksji o powołaniu, chciałem wyrazić w imieniu kapłanów naszej Parafii oraz wszystkich przygotowujących się do kapłaństwa w Seminarium Świdnickim wdzięczność za odpowiedz na prośbę o modlitwę za powołanych i o powołanych. Tą odpowiedzią jest powstałe Towarzystwo Wyższego Seminarium Duchownego w Świdnicy w naszej parafii. 15 maja tego roku odbyło się pierwsze spotkanie na którym zawierzyliśmy Bogu i Jego Matce sprawę powołań. Wybraliśmy władze TPS-u a ks. Prałat dał świadectwo o kapłaństwie. Była też pamiątkowa fotka. Jeszcze raz Bóg Zapłać za zrozumienie naszej kapłańskiej troski o kościół. Niech Modlitwa bł. Jana Pawła II pomaga nam w proszeniu dobrego Boga za powołanych i o powołania. O Jezu, Boski pasterzu, który powołałeś apostołów, aby ich uczynić rybkami dusz, pociągnij ku sobie gorące i szlachetne umysły młodych ludzi i uczyń ich swoimi sługami. Spraw, by dzielili Twoje pragnienie powszechnego odkupienia, dla którego dobra ustawicznie składasz na ołtarzach swoja Ofiarę. Ty, o Panie, który żyjesz, aby się wstawiać za nami, otwórz przed nimi horyzonty, by dostrzegli cały świat, w którym wznosi się niema prośba tak wielu braci o światło prawdy i ciepło miłości. Spraw, by - odpowiadając na Twoje wołanie - przedłużali, tu na ziemi, Twoja misje, budowali Twoje Ciało Mistyczne - Kościół i byli solą ziemi i światłością świata. Amen.

tekst: ks. Marcin Zawada

f